*Nicolle*
Jak już zapewnie wiecie gram w Lechii Gdańsk, w sekcji dla Kobiet. Gra mi się tam naprawdę super. W poprzednim sezonie zostaliśmy Mistrzami Polski. W nadchodzącym sezonie też Mamy taki zamiar. Dziewczyny są miłe, zresztą tak jak trener. Pewnego dnia zdarzyła się dziwna i niemiła sytuacja. Trener Michalczyk oświadczył, iż rozmawiał z prezesem, i chcą rozwiązać umowę ze Mną. Bardzo się zdziwiłam, ponieważ prezes niedawno mówił, że zamierza ze mną Przedłużyć, a nie zerwać umowę.. Następnego dnia byłam skazana na zabranie swoich rzeczy z klubu i opuszczenia go. Dostałam papiery, co do rozwiązania umowy. Gdy wychodziłam z szatni ujrzałam na boisku Moje koleżanki z byłego już klubu, Lechii i grono kibiców. Podziękowali Mi za to, co zrobiłam dla klubu z Gdańska i pożegnali. Ja wyszłam z budynku ze łzami w oczach. Ale cóż, nic nie trwa wiecznie... Nazajutrz wszystkie media huczały, o tym, że najlepsza Polska Piłkarka rozwiązała umowę z Lechią i obecnie jest bez klubu.
*Tydzień pózniej*
Muszę wybrać nowy klub. Dostałam parę ofert. Najbardziej zdziwiła mnie oferta od... FC Barcelony, tak, FC Barcelony! słyszałam, że wprowadzili tam nowe zasady. W Męskiej sekcji Barcy może grać jedna Kobieta. "yeah!!" - pomyślałam
Odrazu zadzwoniłam do mojego menadżera, i poinformowałam go, że wybrałam FC Barcelone.
On powiedział, że dobry wybór. Oczekiwał, że wybiorę klub z Hiszpanii. Pozostało mi tylko czekać, na akceptacje ze strony Dumy Katalonii.
*nastepnego dnia*
Jest! Dostałam rano "mejla" od zarządu Barcelony! Mam stawić się za tydzień u Nich na badania. Jeśli wszystko dobrze pójdzie podpiszę z nimi kontrakt za 9 Dni! Tak się ciesze!
Cristian, mhm. <3
OdpowiedzUsuńciekawie się zapowiada, będę czytać. :)
zapraszam również do siebie na blog o Alex i Alvaro Moracie. ;)
http://momento-incomum.blogspot.com/#_=_
Ciekawy pomysł z jedną kobietą w FC Barcelonie, jakbym grała w nożną, to też bym tak chciała :D
OdpowiedzUsuńFajny prolog, ciekawie się zapowiada :)